To był maj...



Wujek Jurek zmarł 02.02.2011 w dniu pisania poprzedniej notki  o godzinie 21:37.
Dwa tygodnie po nim zmarła moja NAJUKOCHAŃSZA NA ŚWIECIE MAMA! 28.02.1948 - 15.02.2011 Zdzisława Wierciak. Straszna tragedia rozegrała sie w lutym tego roku. Nawet nie chce sobie tego przypominac zwlaszcza ze juz mamy maj. Ze smiercia mamy sobie nie poradzilam i sobie nie radze, wieczorami lzy same naplywaja do oczu. Nawet teraz jak o tym pisze. W lutym jak o NIEJ mowilam to tak nie plakalam jak teraz. Teraz chyba bardziej do mnie dochodzi, ze juz JEJ nie ma. Kocham ja calym sercem! I zawsze bede kochac! Byla zdecydowanie zbyt mloda zeby odejsc. Wujek tez. :( Chyba wyczuli siebie i odeszli razem by nie musiec po sobie plakac.
Mama do ostatnich dni zycia nie wiedziala ze wujek zmarl. Jak moj tata byl kiedys u niej w szpitalu to powiedziala ze ja Jurek odwiedzil a to bylo po jego smierci. Chyba przeczuwala cos, choc w ostatnich chwilach zycia nie byla w pelni swiadoma. Ale do konca zycia nie zapomniala o mnie. W szpitalu jak sie jej lekarze pytali ile ma dzieci mowila, ze ma syna i corke (a jest nas 4 ja i 3 braci).
Smutne to! Kazdy z nas musi kiedys odejsc, NIESTETY NIEKTORZY ODCHODZA ZDECYDOWANIE ZA SZYBKO.


A teraz cos z biezacych spraw. Maj 2011 miesiacem najwiekszej jazdy naukowej w moim zyciu. Na wlasne zyczenie.. choc moze nie calkiem. Studium to nie jest moja wina ze nam przeniesli semestr pozniej zdawanie egzaminu tak to bym juz byla dawno po :(  A tak bede sie jeszcze tym stresowac. 28 maja przejebany egzamin z nauki o polityce na studiach. Dzisiaj sklamalam ze jestem chora i nie poszlam do pracy zeby sie na niego pouczyc. Wole to niz siedziec bezproduktywnie w pracy. Taaakk nauka to jest to co tygryski lubia najbardziej.
Zwlaszcza ze z egzaminu na jezyku Hiszpanskim dostalam 82% :)))) Motywacja to 80% sukcesu, 10% to przygotowanie, a 10% to szczescie, ktorego ja tradycyjnie nie mam wiec te 20% musze przeznaczyc na przygotowanie.
Wracam do pracy. Mam jak na razie strasznie pracowity dzien :))) Zyczcie mi powodzenia na egzaminach. Napewno sie przyda.

2011-05-06 11:14:03

skomentuj (0)